BiznesUkryte Zajawki

Patent europejski – ile kosztuje? Opłaty EPO, walidacja i utrzymanie ochrony

Patent europejski kosztuje zwykle od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy euro w całym okresie ochrony. Same podstawowe opłaty urzędowe Europejskiego Urzędu Patentowego (EPO) za zgłoszenie, poszukiwanie, wyznaczenie, badanie i udzielenie to około 5 600 euro. Do tego dochodzą opłaty roczne za utrzymanie zgłoszenia, honorarium rzecznika patentowego, koszt walidacji i tłumaczeń w wybranych państwach oraz opłaty okresowe po udzieleniu patentu. Ostateczna kwota zależy od liczby krajów, liczby zastrzeżeń, długości opisu i przebiegu postępowania przed EPO.

Ten poradnik jest dla przedsiębiorców, wynalazców i startupów z Polski, które planują chronić wynalazek na rynkach europejskich i chcą przygotować realny budżet. Rozbijamy koszt patentu europejskiego na etapy, pokazujemy aktualne opłaty urzędowe, wyjaśniamy, ile kosztuje walidacja i patent jednolity, oraz podpowiadamy, gdzie można zaoszczędzić.

Czym jest patent europejski i co obejmuje jego koszt?

Patent europejski to patent udzielany przez Europejski Urząd Patentowy w jednym, scentralizowanym postępowaniu, na podstawie Konwencji o patencie europejskim. Konwencja obejmuje kilkadziesiąt państw, w tym wszystkie kraje Unii Europejskiej oraz m.in. Szwajcarię, Norwegię, Wielką Brytanię i Turcję.

Po udzieleniu patent europejski rozpada się na pakiet patentów krajowych. Żeby działał w danym państwie, trzeba go tam walidować, a potem w każdym z tych państw osobno opłacać utrzymanie ochrony. Dlatego koszt patentu europejskiego składa się z trzech części:

  1. Postępowanie przed EPO – opłaty urzędowe i honorarium rzecznika za prowadzenie sprawy aż do udzielenia patentu.
  2. Walidacja – tłumaczenia, opłaty krajowe i koszty lokalnych pełnomocników w wybranych państwach.
  3. Utrzymanie – opłaty okresowe w każdym państwie przez maksymalnie 20 lat od daty zgłoszenia.

Postępowanie przed EPO trwa zwykle kilka lat. Koszty rozkładają się więc w czasie, co ułatwia planowanie, ale wymaga pamiętania o terminach płatności.

Ile kosztuje patent europejski? Opłaty urzędowe EPO

Opłaty EPO są ustalane w regulaminie opłat i co pewien czas aktualizowane. Poniższe kwoty obowiązują po ostatniej podwyżce i warto je zweryfikować w aktualnej tabeli opłat przed złożeniem zgłoszenia.

Podstawowe opłaty urzędowe za zgłoszenie europejskie:

  • opłata za zgłoszenie złożone online – 135 euro,
  • opłata za poszukiwanie europejskie – 1 595 euro,
  • opłata za wyznaczenie – 720 euro,
  • opłata za badanie – 2 010 euro,
  • opłata za udzielenie patentu – 1 135 euro.

Razem daje to około 5 595 euro dla zgłoszenia o standardowej długości i liczbie zastrzeżeń.

Dopłaty za strony i zastrzeżenia

Do opłat podstawowych dochodzą dopłaty, które przy rozbudowanych zgłoszeniach potrafią wyraźnie podnieść rachunek:

  • opłata za zastrzeżenia od 16. do 50. – 290 euro za każde zastrzeżenie,
  • opłata za zastrzeżenia powyżej 50. – wyższa stawka za każde kolejne zastrzeżenie,
  • opłata za strony od 36. wzwyż – 17 euro za każdą dodatkową stronę.

Przykładowo zgłoszenie z 25 zastrzeżeniami oznacza 10 nadmiarowych zastrzeżeń, czyli 2 900 euro dopłaty. To więcej niż połowa wszystkich opłat podstawowych. Dlatego dobry rzecznik patentowy dba o to, by zestaw zastrzeżeń był kompletny, ale nie przerośnięty.

Opłaty roczne za utrzymanie zgłoszenia

Jeszcze przed udzieleniem patentu trzeba płacić EPO opłaty roczne za zgłoszenie, począwszy od 3. roku liczonego od daty zgłoszenia:

    1. rok – 725 euro,
    1. rok – 885 euro,
    1. rok – 1 050 euro,
    1. rok – 1 215 euro,
    1. rok – 1 375 euro,
    1. rok – 1 540 euro,
    1. rok – 1 700 euro,
  • od 10. roku – 1 865 euro rocznie.

Postępowanie przed EPO trwa często od 3 do 5 lat. Jeśli patent zostanie udzielony w 5. roku, do opłat podstawowych trzeba doliczyć ok. 2 660 euro opłat rocznych. Po udzieleniu patentu opłaty roczne płaci się już nie do EPO, lecz w poszczególnych państwach.

Jakie koszty mogą pojawić się nieoczekiwanie?

Budżet patentu europejskiego warto uzupełnić o rezerwę na sytuacje, których nie da się przewidzieć w dniu zgłoszenia:

  • sprzeciw – opłata za wniesienie sprzeciwu wynosi 880 euro, ale głównym kosztem jest praca pełnomocnika, zarówno gdy sam atakujesz cudzy patent, jak i gdy bronisz własnego,
  • odwołanie od decyzji EPO – opłata wynosi 2 925 euro, do czego dochodzi przygotowanie uzasadnienia,
  • zgłoszenia wydzielone – jeśli zgłoszenie obejmuje kilka wynalazków, EPO może wymagać ich rozdzielenia, a każde zgłoszenie wydzielone to nowe opłaty,
  • dopłaty za uchybienie terminom – spóźniona opłata roczna lub kontynuacja postępowania po przekroczeniu terminu kosztują dodatkowo.

Doświadczeni pełnomocnicy zalecają zarezerwować na takie sytuacje część budżetu, zwłaszcza w branżach, w których konkurencja aktywnie monitoruje patenty i często wnosi sprzeciwy.

Patent europejski przez PCT – czy zmienia to koszty?

Do EPO można trafić bezpośrednio albo przez zgłoszenie międzynarodowe PCT, wchodząc w tzw. fazę regionalną europejską najpóźniej po 31 miesiącach od daty pierwszeństwa. Ta ścieżka nazywana jest Euro-PCT i ma wpływ na budżet.

Jeśli w fazie międzynarodowej poszukiwanie przeprowadził Europejski Urząd Patentowy, przy wejściu w fazę europejską nie płaci się zwykle ponownie za europejskie poszukiwanie uzupełniające. Jeśli raport sporządził inny urząd, EPO co do zasady przeprowadza poszukiwanie uzupełniające i pobiera za nie opłatę. Wybór organu poszukiwań w fazie PCT warto więc przemyśleć pod kątem późniejszych kosztów w Europie.

Ścieżka PCT nie obniża łącznych opłat, bo dochodzą do nich opłaty międzynarodowe. Jej zaletą jest czas: decyzję o wejściu do Europy i innych regionów podejmujesz po 30–31 miesiącach, a nie po 12, kiedy wiesz już więcej o rynku i szansach na uzyskanie patentu.

Czy patent europejski jest tańszy niż kilka patentów krajowych?

To zależy od liczby państw. Przy ochronie w jednym lub dwóch krajach osobne zgłoszenia krajowe bywają tańsze, bo omija się opłaty EPO i płaci tylko w urzędach krajowych. Przy trzech, czterech i więcej państwach patent europejski zwykle zaczyna się opłacać, bo jedno postępowanie i jedno badanie zastępują kilka równoległych procedur.

Patent europejski ma też przewagę jakościową. Badanie w EPO uchodzi za wymagające, więc udzielony patent ma mocną pozycję w ewentualnym sporze. Z drugiej strony patent europejski może zostać zaskarżony w postępowaniu sprzeciwowym przed EPO w ciągu 9 miesięcy od publikacji wzmianki o udzieleniu, co w razie sporu oznacza dodatkowe koszty obrony.

Ile kosztuje rzecznik patentowy przy patencie europejskim?

Honorarium rzecznika patentowego to druga, często większa część kosztów postępowania. Obejmuje przygotowanie zgłoszenia lub dostosowanie zgłoszenia krajowego, analizę sprawozdania z poszukiwania, odpowiedzi na zarzuty eksperta, korespondencję z EPO i pilnowanie terminów.

Na wysokość honorarium wpływają:

  • złożoność techniczna wynalazku – zgłoszenie z dziedziny chemii czy biotechnologii wymaga zwykle więcej pracy niż prosty mechanizm,
  • liczba rund korespondencji z ekspertem – każda odpowiedź na zawiadomienie EPO to kolejna faktura,
  • język postępowania – postępowanie toczy się w języku angielskim, niemieckim lub francuskim, więc dochodzi koszt tłumaczenia zgłoszenia, jeśli pierwotnie powstało po polsku,
  • model rozliczenia – ryczałt za etap, stawka godzinowa lub model mieszany.

W praktyce koszt obsługi przez pełnomocnika w całym postępowaniu przed EPO często dorównuje opłatom urzędowym lub je przewyższa. Rzetelna kancelaria przygotuje kosztorys rozbity na etapy: zgłoszenie, poszukiwanie, badanie, udzielenie i walidację. Stawki różnią się między kancelariami, dlatego warto porównać co najmniej dwie oferty.

Ile kosztuje walidacja patentu europejskiego?

Walidacja to krok, który zamienia udzielony patent europejski w ochronę w konkretnych państwach. Jej koszt zależy przede wszystkim od tego, czy dany kraj wymaga tłumaczenia.

Część państw, które przystąpiły do tzw. porozumienia londyńskiego, nie wymaga pełnego tłumaczenia patentu albo zadowala się tłumaczeniem samych zastrzeżeń. Inne wymagają przetłumaczenia całego opisu na język urzędowy. Przy patencie liczącym kilkadziesiąt stron tłumaczenie na jeden język to koszt rzędu kilku tysięcy złotych lub więcej.

Walidacja patentu europejskiego w Polsce

Polska wymaga pełnego tłumaczenia patentu na język polski. Procedura wygląda następująco:

  1. Tłumaczenie opisu, zastrzeżeń i rysunków z oznaczeniami trzeba złożyć w Urzędzie Patentowym RP w ciągu 3 miesięcy od publikacji wzmianki o udzieleniu patentu w Europejskim Biuletynie Patentowym.
  2. Opłata za publikację tłumaczenia wynosi 90 zł, plus 10 zł za każdą stronę powyżej 10.
  3. Opłaty okresowe wnosi się w UPRP w takiej samej wysokości jak za patent krajowy, od roku następującego po publikacji wzmianki o udzieleniu.

Termin 3 miesięcy jest bardzo ważny, bo jego przekroczenie oznacza brak ochrony w Polsce. To jeden z najczęstszych i najbardziej kosztownych błędów, dlatego terminy walidacji warto powierzyć kancelarii z systemem kontroli terminów.

Patent jednolity – czy jest tańszy niż klasyczna walidacja?

Patent europejski o jednolitym skutku, nazywany patentem jednolitym, to opcja dostępna po udzieleniu patentu przez EPO. Zamiast walidować patent w każdym państwie osobno, właściciel składa wniosek o skutek jednolity i uzyskuje jedno prawo obowiązujące we wszystkich państwach uczestniczących w systemie. Według EPO obejmuje on obecnie 18 państw Unii Europejskiej, a ich liczba może się zwiększać.

Opłaty roczne za patent jednolity płaci się jednorazowo w EPO, zamiast w każdym kraju osobno. Według danych EPO:

  • opłata za 2. rok wynosi 35 euro, a za 3. rok 105 euro,
  • łączne opłaty za lata od 2. do 10. to 4 685 euro, czyli poniżej 5 000 euro,
  • łączne opłaty za maksymalny okres ochrony wynoszą ok. 35 500 euro.

Przy ochronie w wielu państwach uczestniczących patent jednolity jest zwykle tańszy niż osobne walidacje i osobne opłaty krajowe. Przy ochronie tylko w jednym czy dwóch krajach klasyczna walidacja może jednak wyjść korzystniej. Kwoty warto sprawdzić w aktualnej tabeli opłat EPO.

Polska nie przystąpiła do systemu jednolitego patentu ani do Jednolitego Sądu Patentowego. Polski przedsiębiorca może uzyskać patent jednolity dla państw uczestniczących, ale ochrona w Polsce wymaga osobnej walidacji w UPRP lub patentu krajowego. Polskie firmy muszą też liczyć się z tym, że konkurenci mogą uzyskiwać patenty jednolite obowiązujące w krajach, do których eksportują.

Ile kosztuje patent europejski w praktyce? Przykład kalkulacji

Polska firma produkująca urządzenia do filtracji wody zgłosiła wynalazek w UPRP, a po 11 miesiącach złożyła zgłoszenie europejskie z zachowaniem pierwszeństwa. Zgłoszenie miało 18 zastrzeżeń i 30 stron. Patent udzielono w 5. roku od daty zgłoszenia.

Orientacyjne opłaty urzędowe EPO:

  • opłaty podstawowe (zgłoszenie, poszukiwanie, wyznaczenie, badanie, udzielenie) – 5 595 euro,
  • 3 nadmiarowe zastrzeżenia – 870 euro,
  • opłaty roczne za 3., 4. i 5. rok – 2 660 euro.

Razem około 9 100 euro samych opłat EPO do momentu udzielenia patentu. Do tego dochodziło honorarium rzecznika patentowego za cały okres postępowania oraz tłumaczenie zgłoszenia na język angielski.

Następnie firma walidowała patent w Polsce, Niemczech, Francji i Włoszech. W Polsce i we Włoszech potrzebne było pełne tłumaczenie, w Niemczech i Francji, które należą do porozumienia londyńskiego, tłumaczenia opisu nie wymagano. Łączny koszt walidacji z tłumaczeniami i opłatami lokalnych pełnomocników wyniósł kilka tysięcy euro. Od tego momentu firma płaci opłaty okresowe w czterech krajach, które rosną z każdym rokiem.

Kalkulacja ma charakter poglądowy i nie zastępuje indywidualnej wyceny. Pokazuje jednak, że realny koszt patentu europejskiego dla kilku państw przez pierwsze lata to zwykle kilkanaście do kilkudziesięciu tysięcy euro, a w perspektywie 20 lat znacznie więcej.

Jak obniżyć koszt patentu europejskiego?

Najwięcej można zaoszczędzić dzięki dobrej strategii i staranności na etapie zgłoszenia.

  1. Sprawdź uprawnienie do zniżek. EPO przewiduje obniżki opłat m.in. dla mikroprzedsiębiorstw, osób fizycznych, uczelni i organizacji non-profit, a także dla niektórych zgłaszających korzystających z języka urzędowego innego niż angielski, niemiecki lub francuski, np. polskiego. Warunki zniżek są szczegółowe i zmieniają się, dlatego trzeba je zweryfikować przed zgłoszeniem.
  2. Ogranicz liczbę zastrzeżeń do 15, jeśli to możliwe bez osłabienia ochrony. Każde kolejne zastrzeżenie kosztuje 290 euro.
  3. Pilnuj długości opisu. Dopłaty za strony powyżej 35 są niewielkie, ale wpływają też na koszt tłumaczeń przy walidacji.
  4. Wybieraj państwa według rynków. Walidacja w kraju, w którym nie sprzedajesz ani nikt nie produkuje podobnych urządzeń, to koszt bez korzyści.
  5. Rozważ patent jednolity przy ochronie w wielu państwach uczestniczących w systemie.
  6. Wykorzystaj procedurę PCT, jeśli planujesz ochronę także poza Europą. Pozwala odłożyć decyzję o wejściu do fazy europejskiej do 31 miesięcy od daty pierwszeństwa.
  7. Regularnie przeglądaj portfel. Rezygnacja z utrzymania patentu w państwach, które przestały być ważne, może przynieść realne oszczędności w drugiej dekadzie ochrony.
  8. Sprawdź programy dofinansowania. W Polsce okresowo działają programy wspierające przedsiębiorców w ochronie własności przemysłowej za granicą. Ich warunki trzeba zweryfikować w aktualnych ogłoszeniach.

Typowe błędy, które podnoszą koszty, to ujawnienie wynalazku przed zgłoszeniem, przekroczenie 12-miesięcznego terminu pierwszeństwa, niezapłacenie opłaty rocznej w terminie oraz spóźniona walidacja. W wielu przypadkach takiego błędu nie da się naprawić, a wtedy wydane wcześniej pieniądze przepadają.

Patent europejski kosztuje więc znacznie więcej niż suma podstawowych opłat EPO. Na pełny koszt składają się opłaty urzędowe rzędu kilku do kilkunastu tysięcy euro, honorarium rzecznika, walidacja z tłumaczeniami i coroczne opłaty w każdym wybranym państwie. Rzetelny kosztorys przygotowany przed zgłoszeniem, starannie zredagowane zastrzeżenia i przemyślany wybór krajów pozwalają uzyskać skuteczną ochronę w Europie bez wydawania pieniędzy na państwa, które nie mają znaczenia dla Twojego biznesu.

rzecznik patentowy Włodzimierz Jerzy Gałązkiewicz
Autor

rzecznik patentowy Włodzimierz Jerzy Gałązkiewicz

Polski i europejski rzecznik patentowy (nr 3113)

w zawodzie od 2002 r. · 24 lata doświadczeniazweryfikowany profil

Polski i europejski rzecznik patentowy, wpisany w 2002 r. na listę UPRP pod nr 3113, z ponad 20-letnią praktyką. Jest założycielem kancelarii THINKPAT, reprezentuje klientów przed UPRP, EPO, EUIPO i UPC oraz figuruje na liście Urzędu Patentowego RP jako wykonawca usługi IP Scan.

Obszary wiedzy
patenty na wynalazkiznaki towarowewzory przemysłowe i użytkowestrategie ochrony IPsprawy sporne i opinie w sprawach IPbadania stanu technikiopisy patentoweaudyt IP (IP Scan)+2 więcej
Profil autora →
Data publikacji:
Ostatnia aktualizacja:
Karol

Przy kilku krajach najbardziej przemawia do mnie jedno postępowanie przed EPO zamiast prowadzenia wszystkiego osobno. Trzeba tylko pamiętać, że po udzieleniu patentu koszty wcale się nie kończą.

Beata

Nie wiedziałam, że liczba zastrzeżeń może aż tak podnieść opłaty. Dziesięć dodatkowych pozycji to już kilka tysięcy euro, więc sposób napisania zgłoszenia ma realne przełożenie na budżet.

Hubert

Dla ochrony tylko w jednym albo dwóch krajach rozważyłbym jednak zgłoszenia krajowe. Patent europejski nie zawsze musi być najtańszą ścieżką.

Danuta

Największa pułapka to chyba patrzenie wyłącznie na podstawowe opłaty EPO. Po doliczeniu rzecznika, tłumaczeń, walidacji i późniejszych opłat krajowych całkowita kwota może wyglądać zupełnie inaczej niż na początku.

Adrian

Zastanawia mnie patent jednolity, bo przy większej liczbie państw wydaje się finansowo ciekawszy. Z drugiej strony brak Polski w tym systemie komplikuje sprawę firmom, które chcą chronić rynek krajowy i kilka państw UE jednocześnie.

Lucyna

Nie jestem przekonana, czy ograniczanie liczby zastrzeżeń tylko dla oszczędności zawsze będzie dobrym pomysłem. Jeśli ochrona przez to stanie się wyraźnie węższa, kilkaset czy kilka tysięcy euro oszczędności może później okazać się pozorne.

Mariusz

Trzymiesięczny termin na walidację w Polsce potraktowałbym bardzo poważnie. Przy wieloletnim postępowaniu szkoda byłoby stracić ochronę na samym końcu przez przeoczony termin formalny.

Patrycja

Przy PCT największą wartością rzeczywiście wydaje się czas na ocenę rynku. Jeśli po dwóch latach okazuje się, że produkt nie ma potencjału w części państw, można zrezygnować z kosztownego wejścia do kolejnych faz.

Wiesław

Ja przed zgłoszeniem poprosiłbym kancelarię o kosztorys na kilka wariantów: Polska plus Niemcy, kilka największych rynków UE oraz patent jednolity z osobną ochroną w Polsce. Sama jedna liczba „koszt patentu europejskiego” jest zbyt ogólna, bo końcowy budżet bardzo zależy od wybranych państw i długości utrzymywania ochrony.

Dodaj swój komentarz